Skip to Main Content
plywaczewski.com

namibia

Afryka, Namibia, Botswana – 20101031 niedziela
9 lis 2011

Afryka, Namibia, Botswana – 20101031 niedziela

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

6.32 zasuwamy lokalesowym autobusem w kierunku botswany. Piszac lokalesowym autobusem automatycznie prawie nasuwa sie mi obraz starego merola napakowanego po brzegi wszystkim czym sie da, z klatkami z kurami na samej gorze. TymczSem pojazd jest nowym w miare merolem, chyba … Continued

afryka, botswana, namibia
Afryka, Namibia – 20101029 piatek
9 lis 2011

Afryka, Namibia – 20101029 piatek

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

10.34 pobudka poszla gladko. Sny nawet spokojne, motoryAcyjne. Glownie snily mi sie mx-5 w roznych podrasowqnych wersjach, w tym z silnikiem z merola o mocy 400km. Snil mi sie tez piotrek n, podjezdzajacy swoim mitsu. Teraz w drodze do windhoek. … Continued

afryka, namibia, windhoek
Afryka, Namibia – 20101028 czwartek
9 lis 2011

Afryka, Namibia – 20101028 czwartek

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

Sen. Wypasiona chqtka w plocku do kupienia w plocku sprzedawana prrzez chlopakow. Nie, do wynajecia na pare dni w miesiacu na ekstra impry przez chlopakow z plocka. Potem dalsze losy. Restaurcja prowadzona przez ekipe show erotycznego. 8.15 Pozniejszy sen. Ekipa … Continued

afryka, etosha, namibia
Afryka, Namibia – 20101027 sroda
9 lis 2011

Afryka, Namibia – 20101027 sroda

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

8.23 Elephant lodge faktycznie posiada slonie ponoc. Kaska widziala w nocy jednego. Ja tam spalem, lekko marzlem w pewnym momencie, ale akceptowalnie. I snilem :) o 6.38 zi wstal i sie zawinal bo mu ptaki halasowali. Albo patawki hu nous. … Continued

afryka, elephant lodge, namibia
Afryka, Namibia – 20101026 wtorek
9 lis 2011

Afryka, Namibia – 20101026 wtorek

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

3.06 sen. Twarde ladowanie na powstancow slaskich. Oberwane skrzydla i zapalony silnik ale cali i zdrowi wszzyscy pasazerowie. Poza tym jest raczej zimno. 8.56 bylo tez dosc mokro 9.37 po prysznicu za 5 dolcow ciesze sie bardzo iz zanabylem wczoraj … Continued

afryka, mile 108, namibia
Afryka, Namibia – 20101025 poniedzialek
26 paź 2011

Afryka, Namibia – 20101025 poniedzialek

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 1

7.57 8h snu i wystarczy. Chyba czytalem niedawno ze sny koszmary wystepuja czesciej u ludzi ktorzy w przyszlosci beda mieli… I tu nie pamietam. Alzheimera? Parkinsona? Whatever. Dzisiaj snilo mi sie ze matka miala taki smieszny domek z rotunda obok, … Continued

afryka, memories, mile 108, namibia, swakopmund, wspomnienia
Afryka, Namibia – 20101024 niedziela
24 paź 2011

Afryka, Namibia – 20101024 niedziela

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

W snach Zochowski przetrzymujacy mnie i woo za cos. Kupowanie jakiegos mieszkania z przekazaniem kasy przeze mnie o czym zapomnialem. Potem w ramach tego samego snu mama wciagnieta w bojke lumpow i dostajaca kopniaka tak silnego ze tracaca przytomnosc. Ja … Continued

afryka, dead vlei, dune 45, memories, namibia, swakopmund, wspomnienia
Afryka, Namibia – 20101023 sobota
23 paź 2011

Afryka, Namibia – 20101023 sobota

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

Pobudka gawronem stukajacym w zmywak przy kampie. Znowu snila mi sie O…, ale zrewanzowana snem o Magdzie. Calkiem przyjemnym. W planach powrot do wjazdu do parku narodowego, z kreceniem po drodze. W drodze nachodzi mnie chec pisania i przychodzi pomysl … Continued

afryka, memories, namibia, wspomnienia
Afryka, Namibia – 20101022 piatek
22 paź 2011

Afryka, Namibia – 20101022 piatek

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

Noc w koncu okazala sie nie taka mrozna, choc lopotalo namiotem deczko. Co w sumie jednak umilalo sen raczej niz przeszkadzalo. Snila mi sie jakas katastrofa i Kasia O. Pokrecilim sie po shark island z kamera podziwiajac nie afrykanski (eyimaginowany) … Continued

afryka, memories, namibia, wspomnienia
Afryka, Namibia – 20101021 czwartek
21 paź 2011

Afryka, Namibia – 20101021 czwartek

przez adam | wpis w: osobiste, podróże | 0

Pobudka o 4, ale na wschod i tak nie zdazylim. Obejrzylim go w gorach. Za to drugie podejscie w planach, a w miedzyczasie ruszylismy w dol do Luderitz. Miasta o ktorym nie wiele wiedzielim. I w zasadzie sie okazalo ze … Continued

afryka, memories, namibia, wspomnienia

Stronicowanie wpisów

1 2 »

Archiwa

© 2026 plywaczewski.com