Afryka, Botswana – 20101110 sroda
Kibel pelen niespodzianek. Musze skorzystac, ale caly czas sie spodziewam ze mnie cos w tylek wlezie. Niefajnie. Snow konkretnych – zadnych. Spodziewanej burzy – tez nie, wiec decyzja spania w namiotach – trafna. Krotkie spodenki zaczynaja kolorem przypominac ziemie tutejsza. … Continued